środa, 28 marca 2018

Czarny walc w świetle gwiazd.



TANIEC WE MGLE
Czarny walc w świetle gwiazd.
Podajesz dłoń.
Róża upada na kamienie.
Odgłos upadku zagłusza ciszę.

Nie trzeba słów, więc nie mów nic.
Zamglone oczy przeszłych dni.
Patrząc w źrenice czytam list.
Ostatnia kropka z twojej łzy.

Dorożka wiezie nas na czas.
Wyciągasz dłoń, by śnić sen miast.
Czerwona cegła, ciepły kąt.
Wypada chustka z moich rąk.

Cudowny zamek, gęsta mgła.
Balowe stroje podaje wiatr.
Metafizyka dusz, ulotność ciał.
Taniec wśród słów, orszak do gwiazd.
23. 04.2016

Kliknij tutajCiasto "krówka"

piątek, 9 marca 2018

Wibracje fal zbliżone do tych, na jakich sami tworzymy przekaz.



WIBRACJE...
W kosmicznej przestrzeni wibracje tworzą fale.
W przypływie niemy krzyk umęczonych dusz.
W okowach sieci ślad męki żłobi zapis.
Wulkaniczna lawa przelewa się przez trzewia.
Szum pochłania wewnętrzny spokój...

Martwe źrenice w tępym spojrzeniu.
Uśmiech rozżarzonych rzęs woalem trzepoce.
Ścisz o ton głos, nie zabijaj ciszy.
Nagie ramiona szukają schronienia przed upadkiem.
Koronkowy szal zsunął się...

Przypadkiem, nie przypadkiem zasłyszane brzmienie.
Przeczenie, zaprzeczeniem przeczenia.
Zakrywasz delikatnością dłoni ramiona.
Odbicie w lustrze to niewiele, a jednak tak wiele.
Zapach wiśni rozbudza apetyt.
Wibracje...
 01. 01.2013 
(wiersz z tomiku "Wibracje")

Kliknij tutaj: "Lambada" - ciasto bez pieczenia.



wtorek, 27 lutego 2018

Ostoją życia są dobre myśli...


ZMIANY
Ostoją życia są dobre myśli,
otuchą w smutku są szczere słowa.
Najgroźniejsze burze, najsilniejsze wichry,
nic drzewa przyjaźni nie zdoła pokonać
kiedy oczu blask, kiedy uśmiech serca,
kiedy uścisk dłoni drzewo owe chroni.

Zapisany los, życia ścieżka wąska,
czasem kręta, czasem prosta.
Nie roń łez, odsuń smutku zimny cień,
przecież jutro też jest dzień,
piękny, nowy, jasny dzień!

Nie oglądaj się za siebie,
odrzuć myśli swe ponure,
które niszczą dobroć ludzką,
które niosą czarną chmurę.
Podnieś głowę mocno w górę,
przyjmij nowe i pamiętaj
w tolerancji i w pokorze jest potęga...
2001r. 
(wiersz z tomiku "Cienie myśli...")      

Kliknij tutaj: Rzeżucha - doskonała do dekoracji Stołu Świątecznego.

niedziela, 25 lutego 2018

Z uśmiechem:)

Rozbawił mnie ten teledysk. Czego to ludzie nie wymyślą? Jednak ta wersja bardzo fajnie oddaje rytmy i wokal oryginału. Podoba mi się nawet. Sam pomysł i słowa mogą rozbawić. Rzeczywiście istna parodia :)

czwartek, 22 lutego 2018

Przyszłość...Co nam przyniesie?


MANUFAKTURA PRZYSZŁOŚCI
Manufaktura życia pracą syzyfową.
Budując przestrzeń, bezwiednie ją ograniczamy.
Polska to mały kraj.
Wisła rozlewa nowe fale na granicy istnień.
Rozdarte szaty, zagubiony kierunek ten,
który powinien biec w jedną stronę.
 
Drogowskazy przestawione w malignie,
we mgle braku porozumienia.
Czemu Polacy potrafią jednoczyć się
jedynie w obliczu zagrożeń?
Lęk, chaos, bezsilność...
Dążymy do upadku, czy do popiołu i odrodzenia?

Biedny kraj od morza Bałtyckiego, aż do Tatr.
Biedni ludzie czekający na cud. 
Powstańmy z kolan nieufności, porzućmy zawiść,
chwyćmy dłoń w dłoń i odbudujmy Polskę silną,
zjednoczoną na fundamentach miłości,
braku uprzedzeń i zrozumienia.

Łzy cisną się do oczu, znika z powiek sen.
Jabłonie i wiśnie, łany zbóż, szelest traw.
Polska to wyjątkowy kraj, piękny...
lecz czegoś niezmiennie w nim brak. 
27. 01.2017

wtorek, 20 lutego 2018

Inspiracją do napisania wiersza był utwór Archive - Collapse Collide


ZA PÓŹNO NA PRZEBUDZENIE
W półmroku, w blasku gwiazd i księżyca
dotyk twoich rąk rozluźnia spięte ramiona.
Muzyka oddechu rozbrzmiewa w małżowinach usznych
odbijając się echem od kosmyków ciemnych włosów.

Dotyk ust na szyi wyznacza granice zapomnienia.
Wyłącz magiczny dźwięk zanim zanurzę się w smaku
czerwonego, jak krew wzburzona od zapachu feromonów wina.
Rozpalone ognie migoczą pod powieką zaciśniętych oczu.

Wyobraźnia upaja rozbudzone zmysły.
Zabierz dłoń z mego serca nim poczuję jego bicie.
Zamknij oczy nim dostrzegę w nich ogień pożądania.
Nie naciskaj strun budzących kobietę pogrążoną we śnie.

Wulkaniczna lawa pragnień zamknięta w kamiennym kręgu uśpienia.
Życie i umieranie boli jednako.
Powietrze odurza świeżością dotyku piękna kwiatów.
Myśli splecione warkoczem cierpienia.
Odpływam w sen...
27. 06.2013

Kliknij tutaj: Gołąbki bez zawijania

Moja twórczość zawarta w wydanych książkach.

Wydane  poniżej dwa tomiki poezji i opowiadanie były spełnieniem moich marzeń. Być może za jakiś czas nastąpi kontynuacja realizacji moich ...