Najwspanialszym darem, ale też największym zagrożeniem dla człowieka są jego myśli i wyobraźnia...
niedziela, 27 grudnia 2020
środa, 25 marca 2020
Zapraszam cię w podróż, tę z najpiękniejszych snów.
ZAPROSZENIE
Zapraszam cię w podróż,
tę z najpiękniejszych snów.
Pociąg zawiezie nas do gór,
dotkniemy głową chmur.
Wtuleni w siebie będziemy spać
i popłyniemy drogą do gwiazd.
Rozjaśni słońce bramę miast,
tych zapomnianych, które tkwią w nas.
Ruszymy w drogę miękką wśród pól,
chwycimy złudzeń długi sznur.
Zatańczy dla nas śnieżny ptak,
któremu barw na piórach brak.
Otulmy ptaka z wszystkich sił,
by kolorowym i pięknym był.
Rozbłysną światła naszych miast,
kiedy pozwoli na to czas.
Wiosna ogłosi smutku zgon,
radość obejmie teraz tron.
Dobroć zabierze władzę złu,
nie będzie więcej czarnych chmur.
Wodą nadziei przemyj twarz,
pora wysiadać - przystanek znasz.
01.04.2002 r.
Zapraszam cię w podróż,
tę z najpiękniejszych snów.
Pociąg zawiezie nas do gór,
dotkniemy głową chmur.
Wtuleni w siebie będziemy spać
i popłyniemy drogą do gwiazd.
Rozjaśni słońce bramę miast,
tych zapomnianych, które tkwią w nas.
Ruszymy w drogę miękką wśród pól,
chwycimy złudzeń długi sznur.
Zatańczy dla nas śnieżny ptak,
któremu barw na piórach brak.
Otulmy ptaka z wszystkich sił,
by kolorowym i pięknym był.
Rozbłysną światła naszych miast,
kiedy pozwoli na to czas.
Wiosna ogłosi smutku zgon,
radość obejmie teraz tron.
Dobroć zabierze władzę złu,
nie będzie więcej czarnych chmur.
Wodą nadziei przemyj twarz,
pora wysiadać - przystanek znasz.
01.04.2002 r.
sobota, 4 maja 2019
Diody wspomnień zapalają się czerwonym światłem.
IMPULS
Diody
wspomnień zapalają się czerwonym światłem.
Stop!
Lawina
głosów pulsuje niezrozumiałym bełkotem.
Cisza!
Rzeka
wzburzenia wyrzuca nadmiar fal na brzeg życia.
Myśl!
Maleńka
drobinka podąża samotnie w łupinie niejasności.
Płyń!
Oaza
spokoju trudna do odnalezienia w pustyni chaosu.
Skacz!
Wszystko
gaśnie pod powiekami wyciszenia.
Wsłuchaj
się w noc i śpij...
07.03.2015
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Odejdę - po cichutku.
ODEJDĘ
Odejdę - po cichutku.
Żyję - po cichutku.
Krążki wspomnień zatoczą magiczny krąg.
Zatoczą, wrócą sennym deszczem zdarzeń.
Nutki smutku zabrzmią wyciszeniem.
Zabrzmią, smak łez osłodzi słoneczny poranek.
Zapach wiatru ukoi ciszę.
Ciepło rąk ogrzeje zimne serca.
Śliskie ścieżki zapomnianych istnień.
Wyboiste drogi zatroskanych matek.
Zagubione w malignie pędu życia dzieci.
Świat wypala się ostatkiem światła.
Odejdę – po cichutku…
25.06.2018
środa, 30 maja 2018
Unoszę się lekko z dymem świec.
ZAPACH ŚWIEC
Unoszę się lekko z dymem świec.
Płomienie sięgają wierzchołków gór.
Zadumany księżyc puszcza oko.
Śmieją się złociste małpki.
Piramidy zawaliły się pod ciężarem potu.
Samolot pikował w dół.
Białe chmurki nie są czysto białe.
Żółcie, niebieskości i złocienie
zdobią ponurość myśli.
Krwawe rysy na sercach.
Takie niezwykle zwykłe szczyty.
Dźwięk spadających kropel rosy
przeraża czystością.
Brud świata uszkodził wzrok.
Zasnąć w świetle gwiazd.
Zasnąć, by ujrzeć to, co jest...
30.05.2018
środa, 28 marca 2018
Czarny walc w świetle gwiazd.
TANIEC WE MGLE
Czarny walc w świetle gwiazd.
Podajesz dłoń.
Róża upada na kamienie.
Odgłos upadku zagłusza ciszę.
Nie trzeba słów, więc nie mów nic.
Zamglone oczy przeszłych dni.
Patrząc w źrenice czytam list.
Ostatnia kropka z twojej łzy.
Dorożka wiezie nas na czas.
Wyciągasz dłoń, by śnić sen miast.
Czerwona cegła, ciepły kąt.
Wypada chustka z moich rąk.
Cudowny zamek, gęsta mgła.
Balowe stroje podaje wiatr.
Metafizyka dusz, ulotność ciał.
Taniec wśród słów, orszak do gwiazd.
23.
04.2016
piątek, 9 marca 2018
Wibracje fal zbliżone do tych, na jakich sami tworzymy przekaz.
WIBRACJE...
W kosmicznej przestrzeni wibracje tworzą fale.
W przypływie niemy krzyk umęczonych dusz.
W okowach sieci ślad męki żłobi zapis.
Wulkaniczna lawa przelewa się przez trzewia.
Szum pochłania wewnętrzny spokój...
Martwe źrenice w tępym spojrzeniu.
Uśmiech rozżarzonych rzęs woalem trzepoce.
Ścisz o ton głos, nie zabijaj ciszy.
Nagie ramiona szukają schronienia przed upadkiem.
Koronkowy szal zsunął się...
Przypadkiem, nie przypadkiem zasłyszane brzmienie.
Przeczenie, zaprzeczeniem przeczenia.
Odbicie w lustrze to niewiele, a jednak tak wiele.
Zapach wiśni rozbudza apetyt.
Wibracje...
01.
01.2013
(wiersz z tomiku "Wibracje")
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
SŁAWA UKRAINIE W morzu łez płynie świat Nadzieja na pokład Wiara dawcą sił Razom… U boku brata stoi brat Obudź się ty Kt...
-
MOŻE JEDNAK Kawa smakuje wspomnieniami. Zapis pamięci sięga przeszłości. Trącasz mnie łapą, żebym nie odpłynęła w wieczny sen. Świ...
-
ODEJDĘ Odejdę - po cichutku. Żyję - po cichutku. Krążki wspomnień zatoczą magiczny krąg. Zatoczą, wrócą sennym deszczem zdar...
Moja twórczość zawarta w wydanych książkach.
Wydane poniżej dwa tomiki poezji i opowiadanie były spełnieniem moich marzeń. Być może za jakiś czas nastąpi kontynuacja realizacji moich ...


